Wiele osób kiedy słyszy  słowo Sycylia natychmiast myśli mafia, niestety jest to bardzo krzywdzące dla sycylijczyków, ich kultury oraz tego co mają do zaoferowania turystom, a mają bardzo wiele. Często w mailach od Was dostaję pytania ‚czy Sycylia jest bezpieczna?’ ‚Czy mafia nadal jest obecna na Sycylii?’ mogłabym wymieniać w nieskończoność i choć ta piękna wyspa jest coraz częściej odwiedzana przez turystów to nadal zdarza się, że ktoś omija szerokim łukiem ten kierunek- ogromny błąd. Pamiętajcie, że to co przekazują nam media bądz co oglądamy w filmach nie zawsze ma odzwierciedlenie w tym jaka jest prawda. No własnie jaka jest więc prawda? W poniższym tekście postaram się Wam nieco przybliżyć sytuację tego jak to jest z tym bezpieczeństwem na Sycylii…

Mafia– turyści na Sycylii są bezpieczni, mafia nie interesuje się kontaktem z turystami, nie ma w tym żadnego interesu, mało tego mafia żyje m.in z turystyki tak więc nie może sobie pozwolić aby Sycylia stała się miejscem gdzie ludzie będą się bać przyjeżdzać. Uwierzcie nawet gdybyście spotkali na swojej drodze kogoś z mafii sycylijskiej to z całą pewnością nie wiedzielibyście o tym, oni nie mają wypisanego na czole ‚hej to ja mafiozo’ no tak to nie działa, to nie jest film. Sycylijczycy bardzo nie lubią kiedy turyści rzucają na prawo i lewo ‚sycylia, mafia’ itd po pierwsze dlatego, że wiekszość ludzi nie ma pojęcia o prawdziwej sycylijskiej mafii i myśli, że kieszonkowiec jeden z drugim to juz mafia.

Kieszonkowcy zdarza się zresztą jak wszędzie na świecie, że ktoś zostanie okradziony na plaży, w dużym skupisku ludzi, choć przez te wszystkie lata które mieszkam na tej pięknej wyspie mnie samej się to nie zdarzyło, a na palcach jednej ręki moglabym policzyć przypadki moich turystów. Warto pamiętać też o tym, że jak wynajmujecie samochód to nie zostawiajcie na wierzchu cennych rzeczy, jak idziecie na plaże też zabierzcie tylko najpotrzebniejsze rzeczy, nie potrzebujecie całego portfela z dokumentami- okazja czyni złodzieja, tak było, jest i będzie nie tylko na Sycylii.

Nocne spacery po mieście i plaży w moim mieście Trapani często zdarza mi się spacerować samej późnym wieczorem a nawet w nocy, uwielbiam to kiedy ulice są puste i słychać tylko szum morza. Nigdy nie spotkałam się z tym aby ktoś mnie zaczepił i czegoś ode mnie chciał nie wspominając o aktach przemocy. Nawet w wiekszych miastach takich jak Palermo czy Katania turyści mogą się czuć bezpiecznie spacerując nawet w pojedynkę, uwierzcie mi nie jest tu bardziej niebezpiecznie niż w waszym miejscu zamieszkania.

Imigranci ohh to kolejne pytanie które zadajecie mi bardzo często, jak wygląda sprawa z imigrantami ano wygląda tak, że zachód Sycylii nie ma z nimi jakiś większych problemów, przypływają i są odwożeni do specjalnych ośrodków, w ciągu dnia mają czas wolny, więc można ich spotkać na ulicy, nie spotkałam się z agresją z ich strony nawet powiem Wam, że w tamtym roku kiedy organizowaliśmy sprzątanie plaż to chętnie nam pomagali. Troszkę gorsza sytuacja jest na wschodzie wyspy, część z nich po prostu ucieka i śpi na ulicach, ale również nie ma wielu przypadków agresji z ich strony.

Czego więc obawiać się na Sycylii? 

Styl jazdy sycylijczyków pozostawia wiele do życzenia, jeżdzą jak chcą, nie przestrzegają zasad ruchu drogowego, nie używają kierunkowskazów- jednym słowem każdy tutaj na ulicy robi co chce, więc jeśli planujecie wynająć samochód to przemyślcie to jeszcze raz na spokojnie, no i pamietajcie Sycylia to kraina winem płynąca, więc albo samochód albo wino, ja na waszym miejscu wybrałabym to drugie bo wino sycylijskie jest wspaniałe. Najbardziej obawiałabym się na Sycylii przejedzenia haha oj tak jedzenie tutaj jest tak smaczne, bogate w świeże produkty, przyprawy, że niesposób być tutaj głodnym, nie wspomnę o sycylijskich deserach ohh ta ricotta.

Podsumowując z własnego doświadczenia osoby mieszkającej tu od lat, mogę Wam śmiało powiedzieć, że Sycylia jest bezpieczna. Wiadomo wszędzie trzeba być ostrożnym, ale to każdy kto podróżuje wie. Także zapraszam Was serdecznie do odwiedzenia wyspy słońca, wina i jedzenia, na Sycylię.

Udostępnij: