Październik 2016 roku. Nasz ślub.
Nigdy nie marzyłam o ślubie, ba jak mantrę powtarzałam moim rodzicom, że nigdy nie będę miała męża ? cóż tylko krowa nie zmienia zdania. Chciałam aby mój ślub był naprawdę mój, taki jak ja i Aldo chcemy, a nie taki jaki chcieliby ludzie. Łatwo nie było, przyznaję że sama zastanawiam się jak to jest możliwe, że Aldo to wszystko wytrzymał ? Zakochana byłam w dwóch miejscach Scopello i Castellammare del golfo, wiedziałam że właśnie tam będzie nasz ślub. Znalazłam piękną skarpę z widokiem na morze. Niestety to był teren prywatny, ciężko było dotrzeć do właściciela, nie wspominając o papierologi w urzędzie stanu cywilnego.
Nie mogłam doczekać się dnia kiedy wszyscy moi przyjaciele i rodzina przylecą z Polski dla mnie, dla nas ❤️ zobaczyć ich wszystkich razem w jednym miejscu było cudowne.
22 październik dzień naszego ślubu